oscars-will-smith-chris-rock

Dowcip o Jadzie Pinkett Smith wymknął się spod kontroli. Will Smith spoliczkował Chrisa Rocka na tegorocznej gali rozdania Oscarów

Will Smith trafił na nagłówki gazet za to, że wymierzył w policzek Chrisa Rocka podczas ostatniego rozdania Oskarów. Aktor zdobył też statuetkę w kategorii Najlepszy Aktor.

Żart w kierunku Jady Pinkett Smith, jaki zafundował jej Chris Rock, nie był wcześniej planowany. Publikacja w mediach społecznościowych pojawiła się wkrótce po tym, jak 57-letni Rock zażartował z ogolonej głowy gwiazdy Pinkett Smith podczas wręczania Oscarów w niedzielę, 27 marca. Żony Smitha, która była szczera w kwestii diagnozy łysienia, nie rozśmieszył ten dowcip.

Will Smith policzkuje Chrisa Rocka i wysuwa agresywne groźby

W odpowiedzi na żart Rocka, 53-letni Smith wszedł na scenę i spoliczkował komika przed kamerą. Rock skomentował, że Will Smith właśnie przywalił mu w twarz. Aczkolwiek, gwiazda „Dnia Niepodległości” nie zakończyła na policzku. Smith dorzucił jeszcze, siedząc już na swoim miejscu, że w sprawie Jady Chris Rock ma trzymać swój p… język za zębami.

Przedstawiciele Akademii, gdy zdali sobie sprawę, że policzek był prawdziwy, najpierw skupili się na sprawdzeniu, czy Chris jest w porządku. Wiadomość o tym pojawiła się dopiero w poniedziałek, 28 marca, ponieważ nie było od razu jasne, czy incydent został wcześniej ukartowany. Zaraz po otrzymaniu policzka w szatni Chrisa pojawili się przedstawiciele Akademii, których gwiazdor uspokoił, mówiąc, że wszystko jest w porządku.

Jak donoszą reporterzy, tego wieczoru wszyscy wiedzieli, gdzie Chris i Will udadzą się po Gali Oskarów. Z tego też względu trzymano rękę na pulsie, aby panowie nie wchodzili ze sobą w interakcję ze względów bezpieczeństwa.

Zdobywca tegorocznego Oscara przeprasza legendarnego komika

Tego samego dnia zdobywca Oscara przeprosił za swoje działania wobec Rocka. Napisał w mediach społecznościowych, że publicznie przeprasza Chrisa, twierdząc, że przesadził z reakcją i że popełnił błąd. Dodał, iż jest zawstydzony, że jego działania nie wskazywały na mężczyznę, jakim stara się być i że w świecie miłości i życzliwości nie ma miejsca na przemoc.

Smith dorzucił, że chciałby również przeprosić Akademię, producentów, wszystkich uczestników i widzów na całym świecie. Głęboko żałuje, że jego zachowanie splamiło to, co jest tak cudowną podróżą dla wszystkich miłośników kina.